O FIRMIE

SKLEP INTERNETOWY

KATEGORIE PRODUKTÓW

Informacje o wydarzeniach

« lista atykułów »

ArtykułCo z tą dyrektywą?

W świecie przemysłu elektronicznego trwają gorączkowe przygotowania do wprowadzenia w życie dyrektywy RoHS . Wprowadzane restrykcje spędzają przemysłowcom sen z powiek. Jak to wygląda w naszej firmie?
rohslogo

Nowe uregulowania spowodują przewrót w przemyśle elektronicznym. Najistotniejszy jest zakaz stosowania ołowiu - nowe stopy lutownicze wymagają wyższych i precyzyjnie regulowanych temperatur, wielu producentów staje przed koniecznością wymiany oprzyrządowania. Również w fazie opracowywania nowych stopów lutownicznych nie obyło się bez potknięć. Zainteresowani zapewne słyszeli o zjawisku przyrastania lutowiu "wąsików" - mikrometrowej grubości nitek lutowia, które mogą zwierać wyprowadzenia gęściej upakowanych obudów.

Również w naszej firmie trwa przegląd magazynów, gromadzimy też wiedzę na temat zawartości zabronionych substancji w produktach naszych partnerów.

Monolithic Power Systems deklaruje zgodność swoich produktów z mającą wejść w połowie przyszłego roku dyrektywą. Deklaracja producenta tutaj .

Również Supertex deklaruje, że udział elementów nie spełniających warunków RoHS będzie sukcesywnie malał. Już dziś ich udział w wolumenie produkcyjnym jest nieduży. Deklaracja tutaj.

Według informacji Ferroxcube jedynie niewielka część produkowanych obecnie karkasów nie spełnia wymogów dyrektywy. Wszystkie materiały ferrytowe są z nią zgodne. Deklaracja Ferroxcube tutaj.

Adels contact deklaruje zmniejszenie zawartości szkodliwych substancji do wymaganego poziomu. Warto wspomnieć, że niektóre z produktów Adels mogłyby, zgodnie z wymogami dyrektywy, zawierać np. do 4% wagi ołowiu - taka ilość jest dopuszczalna w stopach miedzi. Producent oznacza opakowania swoich wyrobów informacjami o pozbawionych ołowiu i chromu pokryciach jak i bezołowiowym mosiądzu. Deklaracja tutaj.

Harting w okresie od maja do lipca 2005 zastąpił znajdujące się w ofercie produkty nie spełniające dyrektywy ich "bezołowiowymi' odpowiednikami. Złącza przeznaczone do lutowania, które dotychczas zawierały ołów w pokryciu powierzchni, są obecnie pokrywane czystą cyną. W kwestii złącz przeznaczonych do innych technik łączenia producent ujawnił informację, że pokrycie zawierające sześciowartościowy chrom zostało zastąpione innym, znanym wcześniej lecz stosowanym dotychczas w ograniczonym zakresie. Informacje katalogowe oraz zapiski z testów przeprowadzonych przez Harting tutaj.

ERNI już w sierpniu 2004 roku poinformowała, że z początkiem 2004 rozpoczęto proces zmiany technologii produkcji na bezołowiową. Wszystkie produkty wprowadzone na rynek po sierpniu 2004 są kompatybline z dyrektywą RoHS. Producent przyjął rozwiązanie, wedle którego kompatybilnez RoHS złącza posiadają taki sam numer katalogowy jak ich tradycyjne odpowiedniki, natomiast opakowania posiadają odpowiednie oznaczenie. Od momentu wyczerpania stanów magazynowych tradycyjnych złącz, oferowane są już tylko nowe "bezołowiowe" złącza.

Weisser deklaruje, że od 15. kwietnia 2005 roku wszystkie jego produkty są kompatybilne z dyrektywą RoHS. Tworzywa sztuczne, z których wykonywane są karkasy i pudełka nie zawierają metali ciężkich i związków fenylu. Z kontaktów usunięto ołów. Obecnie wyprowadzenia pokrywane są czystą cyną.

Również Texas Instruments powiększa udział kompatybilnych dyrektywą układów scalonych, co przy tak szerokim zakresie produkcji nie jest proste. TI od dawna stosuje bezołowiowe pokrycia wyprowadzeń układów scalonych – są to stopy miedzi, palladu i złota. W układach BGA stosuje sie natomiast stop cyny, srebra i miedzi, czasem z dodatkiem niklu. Informacje na temat działania TI w tym zakresie tutaj . W miarę zdobywania wiedzy będziemy się nią z Państwem dzielić.

« lista atykułów »